Partybox.pl
 

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbierane są informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystywane są w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności Akceptuję

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbierane są informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystywane są w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności Akceptuję
  • Koszyk jest pusty
(0)
 
 
Twoja przeglądarka musi obsługiwać JavaScript.

Jaki żart na Prima Aprilis zrobić - najfajniejsze propozycje na 1 kwietnia

Ciekawie, oryginalnie i z pomysłem

Pierwszy kwietnia, Prima Aprilis, to najpopularniejsze święto wszystkich żartownisiów, które obchodzone jest w wielu miejscach na świecie. Prawdopodobnie ten najbardziej znany wyjątek stanowi jednak Hiszpania. Tam, 28 grudnia, celebruje się Día de los Santos Inocentes, Dzień Niewiniątek. Mimo innej nazwy i daty, obchodzony jest bardzo podobnie jak znane u nas Prima Aprilis. Zanim jednak przejdziemy do tego, jaki żart na Prima Aprilis zrobić, sprawdźmy, czy reszta świata – pomijając wspomnianą już Hiszpanię – świętuje w ten sam sposób.

Jak łatwo się domyślić, różnice są i to całkiem znaczące. Podczas gdy u nas żartowanie trwa cały dzień, a niektóre dowcipy trudno „odkręcić” jeszcze przez kilka następnych dni a nawet tygodni, Brytyjczycy podobnie jak Australijczycy i mieszkańcy Południowej Afryki bawią się tylko do południa. Wraz z minięciem godziny dwunastej czas żartów ustaje i nadchodzi pora na to, by sprostować fałszywie podane informacje, wyjaśnić sytuacje i przekonać małżonkę, że przecież nie miało się nic złego na myśli, jeśli nawet żart wymknął się nieco spod kontroli.

Zestaw OWADY (48szt.)Zestaw OWADY (48szt.)
Dekoracja PAJĄK (40 cm)Dekoracja PAJĄK (40 cm)

Długa historia Prima Aprilis (w telegraficznym skrócie)

W Szkocji 1 kwietnia nazywany jest dniem „polowania na głupka”, a w Rosji „Dniem Śmiechu”. Co w sumie ironiczne, zważywszy na to, że pierwszy rosyjski żart primaaprilisowy do zabawnych wcale nie należał. W Moskwie, w 1703 roku, sproszono tłumy ludzi w wybrane miejsce, obiecując im „wspaniałe przedstawienie” tylko po to, by po odsłonięciu kurtyny zebranym ukazał się napis „1 kwietnia – nie wierzcie nikomu”. Na szczęście współczesne pomysły na żart w Prima Aprilis w większości przypadków w ogóle nie przypominają tych rosyjskich!

A skąd pierwszokwietniowe żarty trafiły do Polski? Przywędrował do nas z Niemiec już w XVI wieku, a już stulecie później uznawano zwyczaj robienia sobie psikusów za „stary jak świat”. Warto wiedzieć, że Prima Aprilis bardzo szybko stał się popularny i traktowany – jak na dzień żartów – wyjątkowo poważnie. Niemal od razu zdecydowano, by w tym dniu powstrzymać się od robienia czy ustalania tego, co istotne. A wszystko to z obawy przed niefrasobliwym potraktowaniem czy zlekceważeniem.

Z czasem ciekawe żarty na Prima Aprilis zaczęły zataczać coraz szersze kręgi i z domów zwykłych ludzi trafiły także do mediów, które tego właśnie dnia pozwalały sobie naprawdę na wiele. Do historii przeszedł chociażby materiał wyemitowany przez jedną z telewizji, opowiadający o… drzewach, na których rośnie makaron. Były to jeszcze czasy, w których ludzie wierzyli w to, co na ekranie, „bo to telewizja”. Dzisiaj hasło „bo to telewizja” wywołuje dokładnie przeciwne odruchy i zdecydowanie trudniej byłoby o przemycenie tak spektakularnych dowcipów… co nie znaczy bynajmniej, że od czasu do czasu się nie udaje. Niemniej jednak ciężar tych większych primaaprilisowych żartów przeniósł się do internetu, a ten – jak wiadomo – daje praktycznie nieograniczone możliwości.

49 zł
39 zł

 

Prima Aprilis. Tradycja, którą warto podtrzymać

Czy warto jeszcze starać się o oryginalne żarty na Prima Aprilis? Oczywiście! Nawet jeśli wydaje Ci się, że to wszystko już było, na odrobinę śmiechu zawsze jest dobry moment. Nieważne, czy za oknem śnieg i mróz czy doskonała pogoda, sympatyczny żart na Prima Aprilis dla chłopaka czy dla dziewczyny na pewno poprawi mu nastrój. Warto jednak pamiętać o tym, by „wycięty numer” faktycznie był sympatyczny – nie chodzi przecież o to, żeby kogokolwiek wyśmiać czy w jakikolwiek sposób urazić. Poza tym drobnym zastrzeżeniem – wszystkie chwyty są dozwolone!

Czasem prosty dowcip w zupełności wystarczy, ale jeśli tylko masz więcej czasu i kreatywności, możesz zorganizować całą wielką inscenizację… Zresztą to, na co ostatecznie się zdecydujesz, zależy wyłącznie od Ciebie. My natomiast z chęcią podsuniemy Ci kilka doskonałych pomysłów na fajny żart na Prima Aprilis. Pomysłów, których zrealizowanie nie zajmie Ci ani dużo czasu, ani też nie będzie wymagało podejmowania żadnych specjalnych wysiłków. Nie chodzi przecież o to, żeby się ponad wszelką miarę napracować.

Wybraliśmy więc kilka drobnych, ale bardzo efektownych gadżetów, a także… kilka nieco większych, które zrobią wrażenie na wszystkich domownikach. Podłożone w odpowiednich miejscach, zaskoczą, a następnie ubawią „ofiary” dowcipu, które – tego akurat jesteśmy w stu procentach pewni – bardzo szybko zapałają żądzą równie humorystycznego rewanżu podczas przyszłorocznego święta.

Ponieważ 1 kwietnia zbliża się coraz większymi krokami, najwyższy czas, by zaplanować ciekawe żarty na Prima Aprilis. Nie zawiedź żony, nie rozczaruj męża. Nie zapomnij o rodzeństwie i o rodzicach. W tym szczególnym dniu każde z nich zasługuje na co najmniej jednego psikusa! Mieszka z Wami również babcia? Bardzo niegrzecznie byłoby wykluczyć ją z zabawy. To samo tyczy się zwierząt domowych, psów, a już w szczególności kotów, które same w sobie słyną z robienia dowcipów, nie czekając bynajmniej do początku kwietnia. Tak czy inaczej dość gadania – sprawdźmy, jaki żart na Prima Aprilis zrobić, posługując się wymyślnymi gadżetami z partybox.pl!

10,89 zł
6,89 zł

Prima Aprilis na bardzo wesoło. Najlepsze pomysły na proste, primaaprilisowe żarty

Sztuczny pająk – absolutna klasyka gatunku

Zdecydowana większość z nas za pająkami, delikatnie mówiąc, nie przepada. Włochate ośmionogie stworzenia nawet w niewielkich rozmiarach przyprawiają dreszcze, strasząc – zupełnie zresztą nieświadomie – z kątów pokojów czy łazienek. Strachu wcale nie zmniejszają chętnie powtarzane opowieści o tym, jakoby człowiek w czasie całego swojego życia podczas snu miał zjadać od kilkudziesięciu do nawet kilkuset pająków, które przypadkowo zawędrowały zupełnie nie tam, gdzie trzeba. I wciąż mowa tu o takich małych pająkach, najwyżej kilkucentymetrowych.

A przecież pająki wcale nie kończą się na takich, przy których trzeba się nieźle wysilić, żeby w ogóle je dojrzeć. Wystarczy wspomnieć Australię i pojawiające się co jakiś czas zdjęcia lub nawet filmy nieproszonych gości w domach. Tamtejsze pająki bywają tak duże, że ledwie mieszczą się w miskach, do których nieustraszeni Australijczycy próbują je łapać w najzupełniej zrozumiałym celu eksmisji. Ale nawet australijskie pająki to nic przy wrażeniu, jakie zrobi sztuczny pająk z partybox.pl! Nawet sześćdziesiąt centymetrów średnicy – to gwarancja, że nawet najbardziej zaspana ofiara dowcipu nie przegapi zastawionej na nią pułapki!

  • Dekoracja MEGA PAJĄK o wymiarach 60x70 centymetrów doskonale sprawdzi się przy okazji Halloween oraz innych przyjęć organizowanych w „strasznym” klimacie – tym bardziej że, jeśli tylko lepiej się jej przyjrzeć, można dojść do wniosku, że w gruncie rzeczy to wygląda nawet całkiem sympatycznie. Ale nie ma co liczyć na to, że będzie to pierwsza konkluzja zaskoczonej sztucznym pająkiem osoby podczas Prima Aprilis. Ośmielamy się twierdzić nawet, że wnioski będą zgoła przeciwne. Ale – kto wie – być może kiedy już pierwszy szok minie, MEGA PAJĄK zostanie na honorowym miejscu jako maskotka domu?
  • Dekoracja PAJĄK brązowy przeczy bardzo stereotypowemu przekonaniu, że wszystkie pająki są czarne. Otóż nie wszystkie – ten jest brązowy z jasnoszarymi częściami, ale dzięki swoim 55 centymetrom i tak robi ogromne wrażenie. Co więcej, jego odnóża wzmocnione zostały giętkim drutem, dzięki czemu można umieścić go w najróżniejszych miejscach, gdzie będzie trzymał się sam. Sztuczny pająk wspinający się po zasłonie niedaleko łóżka ofiary dowcipu? To dość makabryczny, ale całkiem niezły żart na Prima Aprilis dla brata, niemniej jednak własnej dziewczynie czy rodzicom lepiej byłoby chyba takiego widoku oszczędzić.


 

Sztuczny wąż (bynajmniej nie ogrodowy)

Z czego jeszcze słynie Australia, kolebka wszelkiego rodzaju stworzeń, na samą myśl o których wielu ludzi dostaje dreszczy? Oczywiście z węży, które jednak nieco rzadziej niż pająki zakradają się do mieszkań. Co nie znaczy, że kiedy już się tam znajdą, nie są w stanie narobić prawdziwego zamętu! Jeśli uważasz, że pająk mógłby być nieco zbyt groźny jako żart na Prima Aprilis dla dziewczyny, sztuczny wąż może okazać się doskonałą alternatywą. Zwłaszcza tak sympatyczny jak ten:

  • SZTUCZNY WĄŻ w kolorze brązowym, ze złotozieloną, rozdziawioną paszczą pod pewnymi względami wygląda nawet sympatycznie. Jednak cała dekoracja ma aż 180 centymetrów długości, więc jej niespodziewane pojawienie się w domu może wzbudzić sporą konsternację. Ale przecież właśnie o to chodzi – na tym polegają najlepsze pomysły na żart w Prima Aprilis. Nie muszą być szczególnie przerażające, czasem wystarczy po prostu, że będą zaskakujące. A także… wielokrotnego użytku. Bo sztuczny wąż, gdy już spełni swoją primaaprilisową rolę, może pozostać w domu jako bardzo egzotyczna dekoracja, ale też nic nie stoi na przeszkodzie, by użyć go jako elementu… przebrania na imprezę tematyczną. Możliwości jest całe mnóstwo!

94,99 zł
69 zł
24,99 zł
29 zł

Strachy z polskiego podwórka

Zarówno gigantyczne pająki jak i sięgające dwóch metrów węże znakomicie nadają się na fajny żart na Prima Aprilis, ale też zapewne raczej dość krótkotrwały. A gdyby tak zdecydować się na coś bardziej realistycznego? Na coś, co ze zdecydowanie większym prawdopodobieństwem wpisywałoby się w schemat naszego polskiego podwórka? Które gadżety na Prima Aprilis najlepiej by się sprawdziły?

  • Sztuczny SZCZUR wyglądający zupełnie jak żywy, czyli koszmar każdej pani domu… Wykonana z tworzywa sztucznego figurka prezentuje się wystarczająco groźnie, by napędzić strachu nawet największym „twardzielom”, którzy odruchowo sięgną po miotłę, by zatłuc intruza. I nikt raczej nie będzie czekał, by upewnić się, że to tylko podpucha. Podrzucenie szczura na przykład do garażu, kuchni czy nawet na siedzenie pasażera w samochodzie to jeden z pomysłów na żarty na Prima Aprilis dla rodziców.
  • Sztuczna KUPA pokazuje natomiast, że najśmieszniejsze żarty na Prima Aprilis potrafią przybrać różne formy. Jedno natomiast jest pewne. To produkt postawiony z najwyższą starannością i dbałością o szczegóły. Imitacja z twardej pianki robi dokładnie takie wrażenie, jak powinna, a zatem jej wykorzystanie pozostawiamy w pełni Wam. Ale gdybyście mieli ochotę zostawić takie pozdrowienia na przykład sąsiadowi regularnie parkującemu na trawniku, bo nie chce mu się przejść dodatkowych kilku kroków do drzwi klatki, to… macie nasze pełne błogosławieństwo! I w sumie nie tylko na Prima Aprilis.

34,99 zł
9,89 zł

 

Jak widać we wszystkich powyższych przypadkach, gadżety na Prima Aprilis bywają naprawdę pomysłowe, zabawne, czasem nieco kontrowersyjne. Wszystkie jednak doskonale sprawdzą się w swoim zadaniu – pierwotnie przestraszeniu, a potem rozbawieniu ofiary dowcipu. A gdyby tak zrezygnować ze straszenia i w zamian wybrać całkowicie niegroźne żarty na Prima Aprilis dla rodziców? Zrobić tylko jeden, ale za to sympatyczny żart na Prima Aprilis dla dziewczyny? Wybór – jak zawsze w takich sytuacjach – pozostawiamy Wam. Bawcie się dobrze, a skoro właśnie o zabawie mowa, to… zerknijmy na jeszcze kilka zabawek, które umilą świętowanie 1 kwietnia.

Śmieszne zabawki na Prima Aprilis

1 kwietnia i otaczająca ten dzień żartobliwa atmosfera wprost zachęca do zabawy. A ta nie musi być szczególnie zaawansowana, skomplikowana czy wypełniona rozbudowanymi akcesoriami. Wystarczą drobiazgi, na przykład…skacząca plazma w jajku. To coś tak prostego w swoich założeniach, że aż dziw, jak świetnie się sprawdza w zajmowaniu czasu – i dzieciom, i dorosłym. No właśnie, planując sprawienie takiej zabawki własnym pociechom, może lepiej rozważyć przynajmniej dwie sztuki? Tak żeby tata, również chcąc się pobawić, nie musiał wykorzystywać prawa dżungli i odbierać radości młodszym? Skacząca plazma to też fajny sposób na spędzenie wolnego czasu w domu. Nie przed ekranem komputera czy telewizora, w dodatku z odrobiną ruchu… Samo zdrowie, a przy tym ile radości?! Co by nie mówić, uciecha wszystkich domowników gwarantowana. I to na zdecydowanie dłużej, niż można było sobie to na początku wyobrażać.

A jeśli nie „jajeczna plazma”, to może… piłeczki OKO świecące w ciemności? To kolejna zabawka, którą wykorzystać można – zgodnie z nazwą – właśnie do zabawy, ale też jako element dekoracji. Świecące piłeczki, poukrywane w różnych miejscach, zrobią ogromne wrażenie – chociażby na wszystkich nieświadomych ich obecności domownikach. Pamiętacie kreskówki, w których główny bohater znika w całkowitej ciemności i na ekranie widać tylko jego gałki oczne? Z pomocą tego gadżetu można uzyskać właśnie taki efekt!

Szukasz jeszcze innego sposobu na miłe spędzenie czasu 1 kwietnia? Przypomnij sobie własne dzieciństwo i jedną z najwspanialszych, a przy tym najprostszych zabaw, jakie kiedykolwiek wymyślono – puszczanie baniek mydlanych. W Partybox.pl czeka na Ciebie całe mnóstwo modeli różniących się kształtem czy wielkością. A kiedy już zużyjesz dołączony w zestawie płyn, możesz bez najmniejszego problemu dorobić kolejną porcję w domu. Wystarczy trochę wody z mydłem lub płynem do naczyń i gotowe – zabawa może bez przeszkód trwać dalej.

Jak widzisz, z naszą pomocą nie tylko wybierzesz, jaki żart na Prima Aprilis zrobić, ale też zapewnisz sobie i wszystkim pozostałym domownikom mnóstwo sposobów na miłe spędzenie czasu. Bo żarty żartami, ale na jednym psikusie „obchody” pierwszego kwietnia wcale nie muszą się kończyć. Wręcz przeciwnie – im więcej śmiechu tym lepiej, podobnie jak wspólnie spędzanego z rodziną czasu. Wykorzystaj proste gadżety na Prima Aprilis, drobne zabawki i własną kreatywność – a zyskasz pewność, że efekt końcowy okaże się znakomity, ku wielkiej radości wszystkich zaangażowanych!

7,89 zł
9,89 zł
9,89 zł

 

Przygotuj się na niezapomniane Prima Aprilis!

Tradycja zobowiązuje. Możesz nie przepadać za żartami robionymi przez innych, zwłaszcza przez media, które coraz częściej zachowują się tak jakby Prima Aprilis miało być codziennie, może Ci się nie chcieć przygotowywać żadnego szczególnie wymyślnego i skomplikowanego kawału. Ale nie rezygnuj całkowicie, wystarczy jakiś symboliczny, naprawdę niewielki drobiazg, by tradycji stało się zadość. A jeśli brakuje Ci pomysłów na oryginalne żarty na Prima Aprilis, chciałbyś zaskoczyć domowników czymś szczególnym, innym niż wszystkie, tylko że sam nie wiesz, czym właściwie… na szczęście trafiłeś we właściwe miejsce. W Partybox.pl na pewno nie zabraknie Ci inspiracji i przekonasz się, że najśmieszniejsze żarty na Prima Aprilis wcale nie wymagają wiele pracy czy zaangażowania. Wręcz przeciwnie – im prostsze, tym lepsze się okazują, przesuwając „ciężar” na pomysł, a nie ewentualne wieloetapowe wykonanie. Powiedzmy sobie szczerze, kto dzisiaj miałby czas planować tygodniami primaaprilisowy żart. Chyba tylko youtuberzy…

Rozejrzyj się w naszej ofercie już dzisiaj i wykorzystaj różne gadżety, które pomogą Ci zrobić najlepszy żart na Prima Aprilis dla brata czy też żart na Prima Aprilis dla chłopaka. Pomysłowy, kreatywny, oryginalny i zabawny jednocześnie – żart będący przy tym wszystkim także zaproszeniem do wspólnej zabawy i odpowiedniego rewanżu w przyszłym roku. 1 kwietnia to święto wszystkich żartownisiów – a przecież iskierka humoru tli się w każdym, choćby najpoważniejszym z nas.